Strony
Gdzie nogi nas poniosły...
-
►
2013
(2)
- ► grudnia 2013 (2)
-
▼
2012
(4)
- ► lipca 2012 (1)
-
►
2011
(2)
- ► września 2011 (1)
- ► sierpnia 2011 (1)
-
►
2010
(1)
- ► sierpnia 2010 (1)
3 września 2012
29 lipca 2012
GDAŃSK 2012
Jedno z przyjemniejszych uczuć jakiego doznałem zaraz po przyjeździe do Gdańska to... zapach. Podjechaliśmy na parking przy marinie (port dla jachtów, praktycznie w centrum Gdańska)...
5 maja 2012
RZYM, PISA 2012
Co można robić w samochodzie przez ponad 1500 km?... Oglądać widoki? Też.
Można rozmawiać, śmiać się i kłócić, słuchać radia, oglądać bajki, przysypiać za kółkiem, jeść paluszki albo lody, słuchać radia, opieprzać dzieciaki i...
Można rozmawiać, śmiać się i kłócić, słuchać radia, oglądać bajki, przysypiać za kółkiem, jeść paluszki albo lody, słuchać radia, opieprzać dzieciaki i...
9 kwietnia 2012
KARPACZ, HARRACHOV, ŚNIEŻKA 2012
Porządki, sprzątanie, mycie okien, trzepanie dywanów, kolejka do spowiedzi, przynieś to - przynieś tamto, kolejka do kasy w sklepie, kolejka do myjni samochodowej, kolejka na stacji paliw, wszędzie pełno nerwowych ludzi, wózki sklepowe wypchane zakupami, szał w oczach, szybciej, prędzej, więcej, pan tu nie stał... alleluja zbliża się Wielkanoc.
Subskrybuj:
Posty (Atom)