3 września 2012

BARCELONA 2012

Ponad 2000 km w dwie i pół godziny - no to jest na prawdę przyjemność.
Po wylądowaniu na lotnisku w Barcelonie Mati mnie pyta: gdzie teraz bylibyśmy gdybyśmy jechali samochodem?... za Żyliną - stwierdziłem i parsknęliśmy razem śmiechem:-) ...


29 lipca 2012

GDAŃSK 2012


Jedno z przyjemniejszych uczuć jakiego doznałem zaraz po przyjeździe do Gdańska to... zapach. Podjechaliśmy na parking przy marinie (port dla jachtów, praktycznie w centrum Gdańska)...


5 maja 2012

RZYM, PISA 2012

Co można robić w samochodzie przez ponad 1500 km?... Oglądać widoki? Też.
Można rozmawiać, śmiać się i kłócić, słuchać radia, oglądać bajki, przysypiać za kółkiem, jeść paluszki albo lody, słuchać radia, opieprzać dzieciaki i...


9 kwietnia 2012

KARPACZ, HARRACHOV, ŚNIEŻKA 2012

Porządki, sprzątanie, mycie okien, trzepanie dywanów, kolejka do spowiedzi, przynieś to - przynieś tamto, kolejka do kasy w sklepie, kolejka do myjni samochodowej, kolejka na stacji paliw, wszędzie pełno nerwowych ludzi, wózki sklepowe wypchane zakupami, szał w oczach, szybciej, prędzej, więcej, pan tu nie stał... alleluja zbliża się Wielkanoc.

4 września 2011

WIEDEŃ 2011

Po pierwsze: Wiedeń jest bliżej Pszczyny niż Warszawa, po drugie: droga do Wiednia jest dużo lepsza niż ta ze Śląska do naszej stolicy, po trzecie w Austrii nie ma kangurów a po czwarte ogólnie rzecz ujmując ceny są porównywalne, więc... jeśli jeszcze tego nie zrobiliście najbliższy słoneczny weekend warto spędzić w tym  uroczym mieście.

15 sierpnia 2011

WROCŁAW 2011

Wrocław ma aspiracje być miastem europejskim. Na pewno udaje mu się to (póki co) pod względem cen w knajpach - zwłaszcza w okolicach rynku. Czuć, że atmosfera przed zbliżającym się EURO 2012 podgrzewa się z każdym dniem a właściciele sklepów, knajp, restauracji i hoteli już ostrzą na zapleczu zęby...

23 sierpnia 2010

INNA LEKCJA HISTORII 2010

Piękny - wakacyjny sierpień. Miłe, spokojne i malutkie austriackie miasteczko graniczące z niemieckim landem Bawaria. Słońce świeci a mieszkańcy leniwie snują się po zadbanych uliczkach. Płynąca przez miasto rzeka uspokaja swoim leniwym nurtem. Jest sielsko i anielsko. Nieliczne samochody powoli poruszają się jakby bały się zakłócić panującą ciszę. Uśmiechnięci sprzedawcy - otoczeni kolorowymi i pachnącymi słodyczami zachęcają do wstąpienia do ich malutkich sklepików. Dookoła daje się wyczuć przyjazną atmosferę. Ale to miasteczko... skrywa pewną mroczną historię...